róg nosorożca
Od nieomal początków ludzkości, róg nosorożca jest, ku utrapieniu owego gatunku, symbolem fallicznym. Przez wieki sproszkowany róg nosorożca Orient cenił jako afrodyzjak. Trzy tysiące lat temu chińskiemu cesarzowi Chou-Hsin, kochankowi-smokowi, tak męskiemu, iż gołymi rękami walczył z dzikimi zwierzętami i pozwalał, ku uciesze swojego dworu, rozebranej kobiecie balansować na swoim naprężonym członku, zajrzało w oczy widmo impotencji. By przywrócić swą męskość, uciekł się do pomocy afrodyzującego napoju, nazwanego "polującym lwem". Zawierał on duszoną łapę niedźwiedzia, zaprawioną sproszkowanym rogiem nosorożca (shi-ngiu-chaio) i przefiltrowanym moczem. Jednakowoż, róg nosorożca nie jest prawdziwym afrodyzjakiem, używa się go tylko w symbolicznej magii, ponieważ zawiera (pojęcie rogu jest tu raczej nieścisłe - właściwie chodzi o włosie zwierzęcia) zaledwie śladowe ilości minerałów, ale to właśnie dla nich pechowe zwierzę jest prześladowane i grozi mu wybicie.
W kategorii:
Afrodyzjaki
