pornografia
Poniższy urywek z dzieła wybornej i dekadenckiej erotyki, Aubrey'a Beardsley'a, opisuje, w jaki sposób kawaler Tannhauser wkroczył w głąb wzgórza Wenus:
"Miejsce, w którym stał, falowało leniwie wśród dziwnych kwiatów, przytłaczających zapachem i ociekających od woni. Mroczne i bezimienne zielska, których nie sposób znaleźć w Mentzelius. Ogromne ćmy, obdarzone tak obfitymi skrzydłami, że wprost niepodobna, by nie ucztowały kiedyś na królewskich arrasach i wyściełanych meblach, spały na słupach osłaniających obydwie strony wejścia, a oczy wszystkich pozostawały otwarte płonąc i wybuchając delikatną siatką żyłek. Słupy wycięto z jakiegoś bladego kamienia i pięły się ku górze jak hymny wznoszone w pochwale rozkoszy, od zwieńczenia do podstawy każdy ozdabiały rzeźby miłosne, ukazujące tak przemyślną pomysłowość i wiedzę tak dziwną, że Tannhiuser nie zwlekał ani chwili, by im się przyjrzeć. Przewyższały wszystko, co Japonia kiedykolwiek stworzyła w swoich rn.caisora vertes, wszystkie malowidła, jakie kiedykolwiek zdobiły chłodne ściany łaźni kardynała La Motte."
Od najdawniejszych czasów pisano i ilustrowano książki tak, by rozbudzały zmysłowe pasje; słowo "pornografia" oznacza dosłownie "opowieści dziwek". Do opowieści tych zaliczyć można wszystko od sprośnych opowiadań Petroniusza i Boccaccia po dzieła SacherMasocha i de Sade' a, od hinduskich i arabskich miłosnych elementarzy po ogromną literaturę erotyczną Chin i Japonii. Niektóre z nich są prawdziwie rozkoszne, inne napawają wstrętem i zawstydzają. Pytanie, czy pornografia psuje: w Danii po zniesieniu zakazu na literaturę pornograficzną nie zwiększyła się ilość przestępstw o podłożu seksualnym, a liczba niektórych z nich spadła. Pornografia wydaje się zatem kwestią wartości moralnych.
W kategorii:
Afrodyzjaki
"Miejsce, w którym stał, falowało leniwie wśród dziwnych kwiatów, przytłaczających zapachem i ociekających od woni. Mroczne i bezimienne zielska, których nie sposób znaleźć w Mentzelius. Ogromne ćmy, obdarzone tak obfitymi skrzydłami, że wprost niepodobna, by nie ucztowały kiedyś na królewskich arrasach i wyściełanych meblach, spały na słupach osłaniających obydwie strony wejścia, a oczy wszystkich pozostawały otwarte płonąc i wybuchając delikatną siatką żyłek. Słupy wycięto z jakiegoś bladego kamienia i pięły się ku górze jak hymny wznoszone w pochwale rozkoszy, od zwieńczenia do podstawy każdy ozdabiały rzeźby miłosne, ukazujące tak przemyślną pomysłowość i wiedzę tak dziwną, że Tannhiuser nie zwlekał ani chwili, by im się przyjrzeć. Przewyższały wszystko, co Japonia kiedykolwiek stworzyła w swoich rn.caisora vertes, wszystkie malowidła, jakie kiedykolwiek zdobiły chłodne ściany łaźni kardynała La Motte."
Od najdawniejszych czasów pisano i ilustrowano książki tak, by rozbudzały zmysłowe pasje; słowo "pornografia" oznacza dosłownie "opowieści dziwek". Do opowieści tych zaliczyć można wszystko od sprośnych opowiadań Petroniusza i Boccaccia po dzieła SacherMasocha i de Sade' a, od hinduskich i arabskich miłosnych elementarzy po ogromną literaturę erotyczną Chin i Japonii. Niektóre z nich są prawdziwie rozkoszne, inne napawają wstrętem i zawstydzają. Pytanie, czy pornografia psuje: w Danii po zniesieniu zakazu na literaturę pornograficzną nie zwiększyła się ilość przestępstw o podłożu seksualnym, a liczba niektórych z nich spadła. Pornografia wydaje się zatem kwestią wartości moralnych.
