alkohol
"Winogrona, cnotliwsze przed fermentacją."
Alkohol, używany z umiarem, usuwając zahamowania rozluźnia kochanków. Nadmiar alkoholu skończy się utratą zdrowia i potencji. Już przekroczenie bardzo skromnej dawki znacznie osłabi wydajność płciową, bez wątpienia uszkodzi wątrobę i osobowość, może również wyczerpać zapasy niezbędnych witamin i minerałów w organizmie. Wino bardzo często służyło jako dogodny środek podania miłosnego napoju niczego nie podejrzewającej ofierze. Napoje uznawane za niekwestionowane afrodyzjaki to: zielone Chartreuse - likier zawierający, wśród innych tajemnych ziół, jamajski korzennik lekarski; Strega - wywar sporządzany przez prawdziwe włoskie wiedźmy; Abricotine - brandy z morel, Chateau Yquem, białe porto, szampan i oczywiście - wermut (por. Absynt). Piję wino przy górskiej ścieżceI macham jej, gdy przejeżdża obok na swym kucyku -
Piękna Panna z Wu, lat ledwie piętnastu,
Proponuję jej słój z winem
Przybiega do mnie
Piękna Panna z Wu, lat ledwie piętnastu
O czarującym sposobie bycia i oczach obwiedzionych błękitem,
Upija się na mym łonie
A potem oddaje memu pożądaniu
O, poranku ów nad górską ścieżką,
Ciepło wina i pieszczoty
Pięknej Panny z Wu, lat ledwie piętnastu.
Li Po, Chiny, V III w.
