absynt

Absynt był ulubionym drinkiem poetów i malarzy dziewiętnastowiecznej Francji, przede wszystkim impresjonistów, którzy pili go, aby osiągnąć stan wolny od wszelkich trosk, umożliwiający połączenie zmysłów, a także - by móc wyjść poza klasycystyczne konwencje i interpretować świat w kategoriach światła i cienia. Ta mieszanina piołunu, anyżku, majeranku i omanu miała właściwości narkotyczne i uśmierzające ból, i przede wszystkim - afrodyzujące. Najważniejszymi związkami chemicznymi odpowiedzialnymi za takie działanie były absyntym i tujon, natomiast zawarty w absyncie alkohol (etanol) okazał się groźny dla zdrowia... Tujom choć trujący, nie zaszkodziłby artystycznym duszom, które napój miał oddzielać od ciał - jego dawka była zbyt mała, by mogła okazać się śmiertelna. Moralne i rewolucyjne aspekty picia doprowadziły najprawdopodobniej do zakazu używania tego napoju w wielu krajach. Tujon nadal występuje w recepturze wermutu, w ilościach dopuszczanych przez prawo. Jednak do osiągnięcia skutków, jakie dawał absynt, trzeba byłoby go wlać sześciokrotnie więcej.
W kategorii: Afrodyzjaki


Pozostałe w tej kategorii

absynt, alkohol, aloes, ambra, anyżek, banan, bazylia, bocznia, brzoskwinie, bylica, cebula, champaka, ciernioplot, cybeta, cytryniec, czosnek, damiana, dita, drzewoporzec, dynia, endywia, fasola, feromony, figi, fo-ti-tieng, gałka muszkatołowa, goździki, grzyby, hiacynt, hiszpańska mucha, humor, imbir, jabłka, jagodlin wonny, jajka, jaśmin, johimbina, kakao, kaktus, karmadon, kasztan, kminek, kokos, kolendra, koper, kora, korzeń sampsona, kulczyba, lukrecja, magia miłosna, mandragora, marchew, masaż, migdały, mikołajek, miód, morele, muira, ostrygi, pieprz, pieprz kubeba, pieprz miętowy, pinia, piołun, piżmo, pokrzywy, pomidory, pornografia, post, poziomki, przytulia, pyłek, róg nosorożca, rokietta, róża, róża damasceńska, satyrion, seler, sezam, śliwki, soczewica, szafran, szparagi, tantra, trufle, tuberoza, wanilia, werbena, witaminy, żeń szeń, żeńszeń, złotozupa z ptasich gniazd